May you always do for others and let others do for you...
Blog > Komentarze do wpisu

SŁOMIANA MATKA

Mówią niektórzy, że w dzisiejszych czasach dziecko to luksus, na jaki pozwolić mogą sobie tylko najbogatsi. Ja parafrazuję te słowa i mówię: "posiadanie jednego dziecka, gdy standardowo na co dzień ma się pod opieką dwójkę, to dopiero jest luksus!"

Tak, starsze dziecko mi wyjechało.... Wyjechało na tydzień, z dziadkami, a matka została sama ze swoimi smutkami i rozterkami. Przechlipałam cały sobotni wieczór, ale na szczęście smutek i żal, i pustkę po wypoczywającym dziecku wypełniło błogie lenistwo, bumelanctwo i totalne niedzielne rozleniwienie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam dla siebie tyle wolnego. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz przechodziłam całą niedzielę w piżamie i szlafroku, nieuczesana i nieogarnięta. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz mogłam spokojnie i bez jakichkolwiek wyrzutów sumienia położyć się z Młodym i zasnąć w ciągu dnia. Nie pamiętam, kiedy ostatnio mogłam bez pośpiechu wypić poranną kawę, poczytać w spokoju, bez kłótni i bez słuchania "mamooooo!!!!". Kiedy ostatnio stać mnie było na luksus zjedzenia na obiad sardynek w pomidorach z kromką suchego chleba i czytania bzdurnych gazet w łóżku, z synem jeżdżącym kolejką po kołdrze...

W tym tygodniu zatem mam luz totalny.

Czas na spokojne poukładanie w szafach, popakowanie prezentów świątecznych, posprzątanie domu, wykrawanie i dekorowanie pierniczków, lepienie pierogów, pieczenie pasztetów. I takie tam...

Buahahahahaha!!!!!

poniedziałek, 08 grudnia 2014, countrygirl

Polecane wpisy

  • JĘZYK DWULATKA

    Od razu zaznaczę - nie będzie o Tracy Hogg i jej metodach wychowawczych, kompletnie dla mnie nie do zaakceptowania. Będzie o MOIM dwulatku i o JEGO języku. A ję

  • RÓW MARIAŃSKI...

    Ostatnio było o szczęściu... A dziś mam prawdziwy Czarny Czwartek... Dół, czarna dupa i rozpacz... Młodej znów skoczyła gorączka - boli ją głowa, snuje się po k

  • JA TO MAM SZCZĘŚCIE!

    Moja Mama zawsze mówiła, że mam więcej szczęścia niż rozumu. Coś w tym jest... Zawsze, gdy czyhało na mnie jakieś niebezpieczenstwo, udawało mi się tak zwanym p