May you always do for others and let others do for you...
Blog > Komentarze do wpisu

RÓW MARIAŃSKI...

Ostatnio było o szczęściu... A dziś mam prawdziwy Czarny Czwartek... Dół, czarna dupa i rozpacz...

Młodej znów skoczyła gorączka - boli ją głowa, snuje się po kątach u Babci, śpi gdzie się da i ile się da, nie chce jeść... Pomimo trzeciego dnia na antybiotyku, bakteria nadal ją trawi...

Dobiła mnie dzisiejsza decyzja Banku Centralnego Szwajcarii...

W robocie z przyczyn tak zwanych obiektywnych - wiele projektów "in processing..."

Mam ochotę palnąć sobie w łeb, czego oczywiście nie zrobię z przyczyn:

a) nie mam w domu broni palnej - ani legalnej, ani z przemytu;

b) nie mam w sobie tyle odwagi i (chyba na szczęście) nie mam też w sobie takiej determinacji...Jeszcze... Panika osłabnie, emocje ucichną, "franek" wróci na w miarę przyzwoite tory...I hope.

c) mam za to dwójkę dzieci i mężą, którym pewnie pękłoby serce, gdyby zobaczyli matkę leżącą w czarnej skrzynce na katafalku...I zbyt mocno ich kocham, by robić im takowe niespodzianki...

 

czwartek, 15 stycznia 2015, countrygirl

Polecane wpisy

  • WARA OD OWSIAKA!

    Jak co roku o tej porze budzą się internetowi hejterzy. No ja wiem - oni nie śpią nigdy, ale w okresie, gdy wszyscy normalni ludzie zaczynają myśleć z radością

  • MIŁEJ ZABAWY!

    Drodzy Rodzice! Dlaczego nie pozwalacie swoim dzieciom na zabawę?! Tak, wiem, że wielu z Was się oburzy, bo jak to - przecież to nieprawda! Pozwalamy, a jakże,

  • GOTOWA NA 2015!

    Nigdy nie przepadałam za Sylwestrem. Bo w Sylwka "trzeba się dobrze bawić" - wszak to ostatni dzień starego roku, noc hucznej zabawy, fajerwerków, tańców do upa