May you always do for others and let others do for you...
RSS
środa, 28 listopada 2012

Znów mgła za oknami...

Znów będę wracała do domu z zawrotną prędkością, sięgającą w porywach 20 km/h...

Znów jadąc, będę się zastanawiała, czy jeszcze trzymam się w liniach szosy, czy już jadę poboczem, a może już jestem kołami na polu...

 

15:28, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 listopada 2012

No, może nie dosłownie skradziony, ale udostepniam i przekierowuję na bloga Ojca Wwwirgiliusza. Wpis, który jest tutaj, ubawił mnie do łez.

Ktoś chętny na basen z dzieckiem???

 

14:44, countrygirl
Link Komentarze (2) »
środa, 21 listopada 2012
  1. Wkurwia mnie pseudo patriotyzm po polsku, nie mający nic wspólnego z definicją patriotyzmu, tylko z anarchizmem, radykalizmem, owczym pędem, ślepym posłuszeństwem i autorytaryzmem – czyli generalnie z akcjami w stylu „huzia na Józia”;
  2. Wkurwia mnie, że żeby nazywać się Polakiem trzeba stać w kominiarce albo w moherze, z krzyżem w jednej dłoni i z kastetem w drugiej i wtórując radykałom, grającym na ludzkich emocjach, wykrzykiwać obrażające, szkalujące i prymitywne hasła, których się w zasadzie samemu nie rozumie, ale skoro pan każe… To ja dziękuję, postoje, wolę być Żydem;
  3. Wkurwia mnie kolejkowa wojna w przychodniach – mimo że masz ten swój zasrany numerek, musisz i tak patrzeć na naburmuszone twarze pań i panów, którzy przyszli tu 3 godziny przed czasem (a może uda się wepchnąć!),  jak tylko otworzyli przychodnię, bo po co czekać w domu robiąc coś pożytecznego, jak można poklaftunić i ponarzekać na tych, co to odważyli się przyjść o czasie, zgodnie ze swoją kolejką;
  4. Wkurwia mnie źle rozumiana asertywność, którą zbyt często myli się ludziom ze słowem: „spierdalaj”; najczęściej niestety funkcjonuje ona w połączeniu z niedouczeniem lub zwykłym prostackim ograniczeniem w stylu: „ja jestem od A do K i L mnie już w ogóle nie interesuje! I w ogóle Ciebie tez mam w dupie!”
  5. Wkurwia mnie obłuda, a najbardziej obłuda tych, którzy kreują się na takich wyluzowanych, cool, mocno do przodu, takie oryginały za 5 groszy, a jak przychodzi co do czego, to okazują się być tak mega sztampowi, przewidywalni i schematem oraz stereotypem na kilometr śmierdzący, że aż się rzygać chce;
  6. I jeszcze wkurwia mnie fakt, że na tematy różne wypowiadają się nie ci, co się na tym znają, tylko ci, którym się wydaje, że wiedzą wszystko, bo czytają Życie na Gorąco (na przykład). Ot, taki na ten przykład zdeklarowany (przynajmniej słownie – nie wiem jak w czynie) „antydzieciuch” jest znawcą wszelkich tematów macierzyńskich a w kwestii np. karmienia piersią i emocji związanych z porodem i posiadaniem potomstwa to wie o wiele więcej niż niejeden neonatolog! O hoho! Polska to kraj specjalistów w każdym calu!

Wybaczcie zatem, nie będę się wymądrzać na temat optyki kwantowej – nie znam się  na tym…

 

13:47, countrygirl
Link Komentarze (1) »
wtorek, 20 listopada 2012

Piosenka zdecydowanie pasująca do dzisiejszego dnia! Choć nie ma ulewnego deszczu, choć w sumie wiatr nie zrywa kaepluszy z głów, to ma w sobie coś energetycznego!

Uuuuaaaa! Bomba pozytywnej energii - jak dla mnie!

09:30, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 listopada 2012

Są ludzie, którzy w lot łapią szczęście.

Są ludzie, którzy wykorzystują szansę – tę jedną na sto, kiedy tylko się pojawi.

Są też tacy, którzy boją się złapać szczęście za ogon nawet wtedy, gdy los daje im nawet dwie szanse… A szkoda, bo nie tylko oni wtedy żyją niepełnią życia…

 

09:38, countrygirl
Link Komentarze (1) »
piątek, 16 listopada 2012

Najpiękniejsze dni mojego zycia:


- 15 czerwca
- 4 lipca
- 29 października

12:35, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 listopada 2012

Się wykończę!

Psychicznie...

Fizycznie...

Ze wszech miar...

Mam dzień świra. Nie pierwszy i nie ostatni w tym tygodniu. Zaczynam się identyfikować z panem Waglewskim...

"Od rana brak mi tchu, rzuca mnie to tam, to tu
I tracę głowę, by wierzyć w to, że lubię żyć"

 

PS. Jakby tego było mało, człek nawet nie może w pełni skorzystać z dobrodziejstw dzisiejszego święta Beaujolais Nouveau !!!

09:16, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 listopada 2012

"Niby nic, a jednak zerkasz
 Jak się dostać do pudełka
 Odkryć tajemnicę słodką
 Delikatnie zdjąć pazłotko"

10:59, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 listopada 2012

Zastanawialam sie ostatnio, jak bardzo nieszczesliwe musza byc kobiety,ktore wstrzykuja sobie botoks czy inne hialurony, po to tylko,  by faceta przy sobie przytrzymac. Jeszcze bardziej zalosne jest chyba tylko ostrzykiwanie sie po to, by udowodnic temu facetowi, ze sie jest lepsza niz ktokolwiek inny. Zreszta, jest wiele zalosnych zachowan, ktorych "dopuszczaja sie" kobiety, niepewne siebie (choc nie twierdze, ze niektore panie robia to dla siebie, co w moich oczach tak czy inaczej jest zalosne, no ale to w koncu moj blog  i moge tu pisac, co chce) ... No coz, niezaleznie od ich staran i perwersyjnych zachowan, para zawsze musi znalezc ujscie...Wczesniej czy pozniej. Empiria...

21:40, countrygirl
Link Komentarze (4) »
piątek, 09 listopada 2012

Dziś chciałabym się z Wami podzielić miłym wyróżnieniem, jakie dostałam od Ojca Wwwirgilusza. Dziękuję Ci, Ojcze, nie tylko za docenienie mnie, ale także - a może przede wszystkim - za mega pozytywne podejście do ojcostwa, a także za dawkę dobrego humoru i lajtowego spospbu pisania, który bardzo mi odpowiada.

 

Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

 

Oto odpowiedzi, zadane przez Ojca:

1. Co słychać?

Aktualnie - roboty drogowe za oknem

2. Co zrobisz z potrzebą blogowania, gdy zlikwidują internet?

Zastrzelę się -moje życie legnie w gruzach;-)

3. Czym się w życiu kierujesz?

Zasadą: "Tylko wariaci są coś warci"

4. Czy rodzice oddali cię do przedszkola?

Oddali, ale jednak codziennie odbierali.

5. Co sądzisz o nowej maturze?

Nie wiem - jestem z pokolenia, które pisało starą.

6. W którym roku zaczął się XXI wiek?

2001

7. Czy jesteś dla kogoś autorytetem?

Dla mojego dziecka. Jeszcze wciąż jestem.

8. Bez czego nie wyjdziesz domu?

Bez elewacji frontowej na twarzy

9. Twoja największa porażka blogera?

Dopiero przede mną

10. Twój największy sukces blogera?

Czasem ktoś fajny tu jednak zagląda, a nie tylko oszołomy i frustraci

11. O której godzinie piszesz te odpowiedzi?

14:14 ;-)

 

Zatem zapraszam do zabawy moich ulubieńców (nic na siłę, ale zabawa fajna):

BE HAPPY

GUSTAW&KALINA

LILA BLOG

BABY IN THE HOUSE

BIG BLUE EYE

ŻYCIE TO SZAMPON I TRYSKAWKI

UTKANE Z MARZEŃ

BABY UNDER CONSTRUCTION

WARSAW FASION

KOBIETA NA ZAKRĘCIE

DYSKRETNY UROK CODZIENNOŚCI

 

A oto i moja lista pytań - chyba można je zaliczyć do tzw. pytań "z dupy":

1. Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?

2. Beverly Hills 90210 czy Cudowne lata?

3. Quo vadis?

4. Czy stawiasz na Tolka Banana?

5. Przepraszam, czy u Was biją?

6. Daleko masz od szosy?

7. Jak rozpętałeś II wojnę światową?

8. Twoje Siedem życzen?

9. Gliniarz czy prokurator?

10. Na dobre czy na złe?

11. KTO ZABIŁ LAURĘ PALMER????

 

14:14, countrygirl
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2