May you always do for others and let others do for you...
RSS
niedziela, 09 marca 2014

"W co się bawić, w co się bawić, gdy możliwości wszystkie wyczerpiemy ciurkiem?"  - pytał Wojciech Młynarski; zapytuję również ja. Ja i zapewne wielu innych rodziców. No bo co tu robić, gdy już nie mamy ochoty po raz setny przekładać kubeczków z jednego pudełeczka do drugiego, puzzle wszystkie już poukładane i to po kilka razy,pionki do gry w chińczyka zdarte, no i ile można budować miasta z klocków? Oczywiście - pomysłów może i jest mnóstwo - można wyjść na spacer, można rysować, lepić z plasteliny, grać w piłkę, ale... czasem po prostu chce się niedbale zapaść w miękkim fotelu, zdjąć papciuszki i nonszlancko pokiwać gołym dużym paluszkiem. Albo... zrobić coś niebanalnego...

Oczywiście, można się zaopatrzyć w ciekawą propozycję - jak np. "Nauka i draka, czyli jak zadbać o zdrowie przedszkolaka i uczniaka"- TUTAJ. Można skakać na trampolinie, turlać sie wspólnie po macie czy tez zainstalować zwisającą z sufitu platformę, ale... nie zawsze ma się ku temu możliwości.


Ale, ale. Można też spędzić wieczór czy popołudnie czy też przedpołudnie z dzieckiem (a konkretnie z córką) bardzo przyjemnie i kreatywnie jednocześnie. A jako że jestem zdania, że zarówno rozwój fizyczny jak i intelektualny są na równi ważne, można spróbować zgrabnie połączyć jedno z drugim niczym wash & go! Jeśli mama - tak jak ja - jest niespełnioną artystką (OK, może być, że ze spalonego teatru), można wspólnie z latoroślą zrobić piękne spódniczki tutu. Wierzcie mi - skoro ja dałam radę i nie zniszczyłam materiału, to każdy, absolutnie KAŻDY jest w stanie zrobić taką spódniczkę samodzielnie. Potrzeba jedynie ok. 6 meteów tiulu lub szyfonu, wstążki do przewiązania w pasie i odrobiny wolnego czasu.

Trzy godziny pysznej wspólnej zabawy, kilka pęcherzy na palcach (od cięcia materiału nożyczkami - ciężko!), ale frajdy i emocji przy robieniu - co niemiara!! No i podczas wspólnego prezentowania baletowych kroków - ileż spalonych kalorii! Ileż mięśni współgrających ze sobą !!! Stópka w prawo, stópka w lewo, rączka w górę, nóżka w bok, kocie grzbiety, foczki, motylki, plié...

 
A zatem wystarczy założyć tutu, body i włączyć muzykę - ot choćby "Walc Kwiatów" Piotra Czajkowskiego, przebrać się i tańczyć, tanczyć, ile tchu w piersiach!!!

22:37, countrygirl
Link Komentarze (3) »