May you always do for others and let others do for you...
RSS
poniedziałek, 21 maja 2012

Po wielu latach ponownie czytam zawiłe historie chirurga Tomasza z praskiego szpitala. Pamiętam, że kiedyś i książka, i film zrobiły na mnie ogromne wrażenie. A dziś? Dziś książka też daje po głowie, ale... inaczej patrzę na nią. Inaczej ją czytam. Inaczej rozumiem. Właściwie, mam wrażenie, jakbym czytała ją po raz pierwszy...

Bo w gruncie rzeczy - tak jest.... Po kilku latach wydaje mi się ona być książką o czymś zgoła innym, niż była wówczas. Nie, to nie słowa są w niej inne. To ich znaczenie zmieniło się dla mnie diametralnie.

"Życie ludzkie dzieje się tylko raz i dlatego nigdy nie będziemy mogli stwierdzić, która z naszych decyzji była słuszna, a która zła, ponieważ w danej sytuacji mogliśmy decydować tylko jeden raz. Nie dano nam żadnego drugiego, trzeciego, czwartego życia, abyśmy mogli porównać konsekwencje różnych decyzji."

11:01, countrygirl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 maja 2012

Pewnego dnia świat się zawalił. Od tego dnia wierzę w pechową moc „trzynastki”. Im bardziej chcę zapomnieć o tej „rocznicy”, tym bardziej daje mi się ona we znaki i tym szybciej i mocniej do mnie dociera jej wpływ na moje życie… A jednak dostałam od losu drugą szansę. A nawet dwie drugie szansy. I każdą z nich chcę wykorzystać w maksymalnym stopniu.

Kiedyś czerpałam z życia wielką chochlą. Miałam wszystko ,ale chciałam więcej. Dziś mam mniej, ale to co mam, jest wyselekcjonowane, mam wrażenie,  ze w lepszym gatunku. Dziś staram się delektować moim życiem i każdą jego chwilą, jak dobrym jakościowo cremem brule… Z lubością oblizywać każdą łyżeczkę w obawie, by nic nie stracić ze smaku…

Bo życie może być karmelowe. Trzeba tylko ze starannością i pieczołowitością dbać, by karmel się zbyt mocno nie zrumienił. Bo spalony jest twardy, gorzki i śmierdzi. I jest nie do odratowania…



22:52, countrygirl
Link Komentarze (2) »