May you always do for others and let others do for you...
RSS
czwartek, 04 lipca 2013

Chata wolna!!! Zostaliśmy, Kalafiorku, w końcu na kilka dni sami. Mama dziś wieczorem przejedzie się na odkurzaczu, potem polata ze szmatą i w pół godziny chata będzie ogarnięta! Z jedzeniem też większego problemu nie będzie. Ty masz mleko zawsze ready-to-eat i swoje słoiki. Ja przez te kilka dni będę się żywiła daniami robionymi w 10 minut przy minimum wysiłku - np. makaron z twarogiem i truskawkami czy kasza kus kus z warzywami. Zapiję maślanką lub herbatą koperkową, żebyś, kochany mój, nie pękał od nadmiaru bąków w brzuchu. A potem już tylko słodkie lenistwo...Taplanie się w basenie, czytanie w łóżku kiedy skwar będzie nie do zniesienia, oglądanie filmów, na które nigdy nie ma czasu, niemartwienie się niczym, słodkie robienie nic...

 

18:08, countrygirl
Link Komentarze (3) »